Enzymy i ich immunologiczne działanie

Enzymy Kiedy metaboliczne enzymy są ciągle drenowane z innych organów i układów, zwłaszcza z układu immunologicznego, aby trawić pożywienie, niewiele ich zostaje na wypadek kryzysu immunologicznego, takiego jak na przykład gorączka. Niestety, czasami temperatura w gorączce rośnie zbyt szybko i powoduje ogromne cierpienia, jak na przykład konwulsje u dzieci. Jeśli istnieje niebezpieczeństwo takiego napadu u dziecka, zbijanie gorączki takimi lekami, jak ibuprofen lub acetaminofen, wydaje się na pierwszy rzut oka właściwe, jednak te leki, o czym dobrze wiadomo, ograniczają również możliwości układu immunologicznego. Tak więc zapobiegając najpierw atakowi gorączki, a następnie wzmacniając układ immunologiczny naturalnymi metodami, możemy zapewnić przyspieszenie procesu powrotu do zdrowia. W takich przypadkach konieczna jest konsultacja z lekarzem. W przypadku osoby, która nie jest podatna na drgawki gorączkowe, można pozwolić na naturalny bieg zmian temperatury, z tym że powinien być on uważnie obserwowany i jednocześnie osobie tej należy podawać dużo płynów. Dodatkowe podanie proteolitycznych, rozkładających białko, enzymów wzmacnia wydajność układu immunologicznego i pomaga w niszczeniu patogenów. W ten sposób można znacznie szybciej doprowadzić do spadku temperatury, umożliwiając układowi immunologicznemu efektywniejsze niszczenie organizmów chorobotwórczych.

Picie odpowiednio dużej ilości wody pomaga w utrzymaniu w ryzach „ognia” wywołanego gorączką. Dostarcza również odpowiedniej ilości wody koniecznej do wytwarzania przez komórki układu immunologicznego enzymów umożliwiających obronę organizmu. W czasie wysokiej gorączki, ekstremalnych warunków pogodowych, upałów lub zimna oraz wyczerpujących ćwiczeń fizycznych enzymy są zużywane znacznie szybciej. Odwodnienie organizmu w wyniku picia przez dłuższy czas ograniczonej ilości wody oraz zażywania środków odwadniających, takich jak kofeina i alkohol, może utrudnić organizmowi zwalczenie stanu kryzysowego. Uważa się, że stosowanie dodatkowych enzymów w czasie gorączki podwyższa zdolność enzymów znajdujących się we krwi do zwalczania obcych mikroorganizmów. Przyjmowanie egzogennych enzymów w czasie gorączki może wyraźnie poprawić wydolność układu immunologicznego i doprowadzić do szybszego jej opanowania.

Typowy zakres temperatur gorączki mieści się w granicach od 37,2 do 40,5 stopnia Celsjusza i znajduje się na krańcu optymalnych temperatur dla roślinnych enzymów. W czasie gorączki ilość enzymów we krwi i tkankach rośnie w charakterze mechanizmu obronnego, a także by usuwać odpady. Co więcej, enzymy są zużywane znacznie szybciej. Gorączka jest jedną z metod niszczenia przez organizm patogenów za pomocą ciepła i zwiększonej aktywności enzymów.

Fagocytoza jest procesem, w którym makrofagi otaczają i wchłaniają patogeny oraz wydzielają enzymy, które je trawią. W przypadku trawiennej leukocytozy, kiedy resztki gotowanego pokarmu przekraczają barierę rąbka szczoteczkowego jelita i dostają się do krwi, zostają zaktywizowane leukocyty, których zadaniem jest dokończenie procesu trawienia nie strawionych składników pokarmowych. Kiedy taki proces zachodzi przez dłuższy czas, a tym bardziej w wymiarze wielopokoleniowym, następuje upośledzenie układu immunologicznego będące wynikiem utraty przez białe ciałka krwi enzymów, które są przeznaczane na trawienie spożywanego pokarmu. Należy tu zauważyć, że badania dra Pottengera na kotach wykazały wzrost zachorowalności w każdym kolejnym pokoleniu oraz przyrost liczby przypadków raka mimo prowadzonej „Wojny z rakiem”.

Po przeszukaniu zasobów bibliotecznych pod kątem klinicznego zastosowania enzymów, cofając się aż do początku XX wieku, a zwłaszcza do opracowań dra Johna Bearda a później dra Howella, nie mogę powstrzymać się od zadania następujących pytań: Co medycyna na to, jeśli jedna z najważniejszych ról trzustki łączy w sobie zadania z zakresu immunologii oraz trawienia? Co medycyna na to, jeśli obserwacje dra Bearda mówiące, że trzustka wytwarza enzymy niszczące prerakowe komórki (trofoblasty), są prawidłowe? W ramach jednego z badań testowano pobudzenie „enzymów trawiennych” trzustki królików po wystawieniu ich na działa-nie histaminy. Histamina jest jednym z głównych składników reakcji na stany zapalne u ssaków.

Czy jest możliwe, że termin „enzymy trawienne” jest w tym przypadku niewłaściwy? Czy enzymy wytwarzane w ramach takiej reakcji są na pewno enzymami trawiennymi? O enzymach wiadomo, że przyspieszają proces zapalny, doprowadzając w ten sposób do szybkiego jego zakończenia. Jeśli trzustka reaguje na histaminę produkcją enzymów, to czyż nie mogą być one przeznaczone głównie do naprawy uszkodzonej tkanki i stabilizowania komórek sutka i leukocytów zasadochłonnych?

O proteazach (proteolitycznych enzymach) wiadomo, że działają dodatnio na mechanizmy obronne organizmu i utrzymują homeostazę. Istnieją przesłanki mówiące, że proteolityczne i inne enzymy, będąc częścią układu immunologicznego organizmu, działają na dwa sposoby. Po pierwsze, istnieje pogląd, że enzymy przyjmowane doustnie są traktowane przez organizm jako „własne” i podobnie jak bohater gry wideo „Packman” są zdolne do trawienia obcych dla organizmu protein, które „nie są własne”. Do tej ostatniej kategorii należą obce proteiny w postaci nie strawionych resztek pokarmu, bakterii, wirusów oraz pozostałych mikroorganizmów. Po drugie, uważa się, że egzogenne enzymy pochodzące z pożywienia są absorbowane na całej długości jelita i przekazywane do krwi, gdzie są wykorzystywane przez białe ciałka krwi do całego szeregu zadań.
Przeprowadzono wiele badań enzymów wskazujących na zalety terapii egzogennymi enzymami w wielu przypadkach immunopochodnych schorzeń. Alergie, raki, choroby autoimmunologiczne, HIV i inne choroby wirusowe, infekcje bakteryjne oraz plagi chorób powodowanych przez grzyby i drożdżaki – we wszystkich tych przypadkach enzymatyczna terapia jest bardzo pomocna.

W przypadku alergii enzymy rozbijają związek alergen-antyciało usuwając go z tkanki. Następnie enzymy rozkładają alergeny na mniejsze związki, które są usuwane już bez wywoływania stresu w organizmie. Typowy skład alergenów zawartych w powietrzu to proteiny i wielocukry. Po wkroczeniu do krwiobiegu w normalnych warunkach są one rozkładane przez enzymy wydzielane przez białe ciałka krwi, jednak w przypadku wystąpienia reakcji alergicznej do wykonania tego zadania jest prawdopodobnie za mało wydzielanych przez białe krwinki enzymów, co powoduje, że komórki sutka i leukocyty zasadochłonne wydzielają histaminę. Występuje typowa reakcja alergiczna w postaci kataru siennego, opuchnięcia i pieczenia oczu, bólu, podwyższonej temperatury i zaczerwienienia. W niemieckich badaniach wykazano, że enzymy rozkładają związki uczulające, które znalazły się w krwiobiegu, i łagodzą objawy.

Przeprowadzono wiele prób z zastosowaniem enzymów proteazy u pacjentów z celiakią, ale z niewielkim sukcesem. Uważano, że za gwałtowną reakcję pacjentów odpowiadają gliadynowe twory białkowe występujące w wielu zbożach, takich jak pszenica, żyto, owies i jęczmień. W badaniach celiakii usunięto z pomocą węglowodanów (enzymy działające na węglowodany – przyp. tłum.) część węglowodanową i osiągnięto pełny sukces. Nie wystąpiło uszkodzenie błony śluzowej jelit, które następuje zwykle przy tej chorobie. Co więcej, część proteinowa nie uległa zmianie. Ten przykład jeszcze raz dowodzi szczególnych własności enzymów.

Jeden z bardzo interesujących faktów zaobserwowanych w trakcie terapii enzymami pochodzi z badań prowadzonych w Austrii. Wykazano w nich, że enzymy trzustki, jak również bromelaina i papaina, stymulowały wytwarzanie czynnika powodującego obumieranie nowotworu. Tym czynnikiem powodującym obumieranie nowotworu jest cytokina (proteina nie będąca przeciwciałem, która działa jako mediator w procesie reakcji immunologicznej) zdolna do wywołania krwotocznej martwicy (zniszczenia) nowotworów i mogąca wywierać cytostatyczny i cytotoksyczny wpływ na zmienione komórki. Inaczej mówiąc, enzymy nie tylko trawią obce ciała, ale są zdolne do aktywacji wytwarzania innych proteinowych produktów układu immunologicznego zdolnych do likwidowania nienormalnego wzrostu w organizmie.

Komentarze wyłączone.

Dietetyk

Dane kontaktowe:


Salus - Poradnia dietetyki i profilaktyki chorób

ul. Strzelnicza 1
35-103 Rzeszów

tel. 17 853 06 32
kom. 793 958 359

e-mail:
poradnia@salus-zdrowie.pl

Odwiedź nas na:

Kategorie artykułów

Zadaj nam pytanie:

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Temat

Treść wiadomości

© 2017 Salus – Dietetyka i Profilaktyka Chorób | Rzeszów, Podkarpacie